fbpx

Kto by nie chciał szybszych efektów…?

Chyba każdy tego pragnie, a już szczególnie, my zabiegane Mamy, kiedy nieraz koło południa się zorientujemy, że w kubku jeszcze jest kawa z rana… Znasz to? Ja bardzo dobrze. 

To co z tymi efektami? Da się przyspieszyć, czy nie bardzo?

Zależy, co rozumiesz przez słowo EFEKT. Bo jeśli priorytetem dla Ciebie jest kratka na brzuchu to niekoniecznie. Ale jeśli chciałabyś mieć cieszyć się sprawnym ciałem, mieć zdrowy kręgosłup, by nie dawał o sobie znać w najmniej odpowiednich chwilach, dobrze się czuć w swoim ciele, czyli bez sztywności czy bolesnych napięć to DA SIĘ ZROBIĆ! A wyszczuplejesz przy okazji, to będzie taki bonus do tych wszystkich pozytywnych zmian w Twoim ciele 🙂

Jak to zrobić?

Do tematu trzeba podejść strategicznie. Poniżej przedstawię Ci moją strategię, z jakiej korzystam pracując z kobietami po ciąży zarówno na indywidualnych treningach czy konsultacjach, jak i w moich programach treningowych. Żeby nie było – sprawdziłam ją też na sobie! 🙂

Ale zanim przejdziesz dalej – od razu mówię, że moje podejście nie bazuje na wycisku czy paleniu maksymalnej ilości kalorii. Jestem fanką świadomego treningu, czyli…

… przeciwieństwa wszystkich „ekspresowych” treningów, machania nogą w rytm i robienia brzuszków w tysiącach powtórzeń.

Na przykładzie – przychodzi do mnie nowa Klientka, chciałaby poprawić wygląd brzucha po ciąży. Jeśli wpisze w Google hasło „ćwiczenia na brzuch” to wyświetli jej się mnóstwo treningów, opierających się na ćwiczeniach podobnych do brzuszków (tak jak nożyce, rowerki, scyzoryki).

Co da jej taki trening?

Na pewno mocno poczuje palenie mięśni brzucha, więc da jej satysfakcję i zadowolenie z treningu. I to w sumie tyle z korzyści. Może przeciążyć kręgosłup, pogłębić rozejście mięśni brzucha czy przeciążyć mięśnie dna miednicy. Żadna z tych rzeczy nie pomoże w wyglądzie brzucha.

Dlaczego? Bo pamiętajmy, że ten „wystający brzuch” to element całego ciała i dlatego trzeba działać całościowo. Problem nie jest w samych mięśniach brzucha – należy poprawić wzorzec oddechowy, funkcjonowanie ciała w codziennych czynnościach, postawę ciała i wykorzystać ćwiczenia złożone, tak aby mięśnie brzucha „nauczyły się” pracować na co dzień. 

I właśnie takie świadome podejście do ćwiczeń sprawia, że działamy skuteczniej i efektywniej. A więc szybciej zobaczysz efekty ćwiczeń w krótszym czasie. 

Wiem, że kiedy czasu jest jak na lekarstwo, to łapiemy się najszybszych rozwiązań, czyli szybkie wybranie filmiku na YT po ilości lajków i lecimy z tematem… Ale m.in. dlatego właśnie tyle Mam, które do mnie trafiają, mówi o bólu kręgosłupa w ćwiczeniach czy, że nic nie pomaga na brzuch.

Sama po sobie też to widzę, czas to towar zdecydowanie deficytowy. Kiedy nagle kończą się drzemki, a zaczyna latanie za raczkującym pożeraczem wszystkiego, nie jest łatwo znaleźć przestrzeń dla siebie. Dlatego stosuję u siebie (i u moich Klientek, które też mają deficyt czasowy) metodę 20-minutowego krótkiego treningu, ale właśnie opartego na świadomości ciała. Poniżej wyjaśnię Ci na przykładach, ale jeśli chcesz spróbować moich metod, a czasu masz tyle co NIC, to zapisz się na DARMOWĄ serię ekspresowych podcastów dla Mam!

Chcesz cieszyć się lepszym ciałem mimo miliona obowiązków na głowie i totalnego braku czasu?

Zapisz się i odbierz DARMOWY dostęp do specjalnej serii 5-minutowych podcastów dla Mam! Przez 5 dni będę dzielić się z Tobą szybkimi metodami do wdrożenia od zaraz dla sprawnego ciała!

.

O co chodzi w świadomym treningu?

Ćwiczenia „codzienne”

Świadomy trening nie powinien być oderwany od rzeczywistości. Najważniejsza rzecz, jaką możesz zrobić dla swojego sprawnego ciała, to poprawne wykonywanie zwykłych codziennych czynności – i na to również zwróć uwagę w swoim treningu.

Pomyśl, ile razy dziennie wstajesz – rób to przez prawidłowy przysiad, jak na zdjęciu! Pozwól mięśniom nóg, pośladków i brzucha zapracować, zamiast przeciążać plecy, mięśnie dna miednicy, czy wypychać brzuch do przodu. Pomyśl, ile razy dziennie podnosisz dziecko – to są Twoje codzienne ćwiczenia! Od tego, w jaki sposób je wykonasz, zależy czy będziesz wzmacniać ciało czy je nadwyrężać. I serio, miałam Klientki, które od takich właśnie czynności wykonywanych nieprawidłowo nabawiły się rozejścia mięśni brzucha czy przepuklin!

Przysiad to podstawowy wzorzec ruchowy i najważniejsze ćwiczenie Twojego dnia! Rób je dobrze, a poczujesz pracę brzucha, nóg i pośladków, zamiast bólu kręgosłupa i wypychania brzucha w przód 🙂

.

Prawidłowa postawa ciała

Drugi punkt to postawa ciała – i to nie tylko w treningu, ale przede wszystkim w życiu codziennym! Nie bez powodu – bo ogromną część dnia nosisz dziecko, stoisz z nim, chodzisz. Jeśli robisz to nieprawidłowo, to znów przeciążasz kręgosłup, mięśnie dna miednicy i mięśnie brzucha i nawet najlepszy trening Cię nie uratuje, jeśli kilka godzin w ciągu dnia spędzisz z dodatkowym obciążeniem wypychając biodra w przód i garbiąc plecy. Prawidłowa postawa w treningu powinna przekładać się na to, co robisz na co dzień!

Prawidłowa postawa ciała przy noszeniu dziecka to zdecydowanie coś, nad czym warto popracować. Szczególnie, że młodzież szybko robi się coraz cięższa i dobrze, by to mocne mięśnie brzucha przyjmowały to obciążenie, a nie wygięty kręgosłup!

.

 Dobry plan treningu

Zwieńczenie dwóch poprzednich punktów to dobry plan. Dobry znaczy krótki, ale efektywny, przemyślany pod kątem codziennych wyzwań. Nie ma tu mowy o przypadku czy spontanie. Spontan jest fajny w życiu, ale plan treningowy ma być dopracowany i dawać efekt, bo ten efekt (np. w postaci lepszego wyglądu, ale i samopoczucia) daje nam ochotę na więcej i „uzależnia” nas w dobrym znaczeniu. Wtedy łapiemy nawyk, bo lubimy to uczucie, kiedy się poruszamy.

Trening nie może być też „przykrym obowiązkiem”, który trzeba tylko odhaczyć, ale ma być przyjemną odskocznią, i czymś, co bezpośrednio przekłada się na lepszą jakość ruchu na co dzień. Tylko takie połączenie da efekt przy minimalnym nakładzie czasu.

.

Miłego treningu! A jeśli chcesz mieć jeszcze szybsze efekty, to nie trać czasu, tylko bierz dla siebie najlepszą treningową opcję, czyli:

Promocja!

Pakiet PREMIUM – program ćwiczeń dla zabieganych Mam

Jesteś Mamą z milionem obowiązków na głowie? Chcesz wreszcie wrócić do formy po ciąży, ale nie masz totalnie do tego głowy, jesteś w ciągłym niedoczasie i co zaczynasz, to rozmywa się po kilku dniach?

Ten program to właśnie odpowiedź na potrzeby kobiet, które są już zmęczone zalataną codziennością i chcą wreszcie mądrze wesprzeć zdrowie swojego ciała, by lepiej czuć się ze sobą. Wiem, że natłok codziennych obowiązków tego nie ułatwia – dlatego program bazuje na krótkich, ale efektywnych treningach i Twoich zwykłych codziennych czynnościach!

Zamiast godzinnych treningów oderwanych od rzeczywistości, łap 20 minut najskuteczniejszych ćwiczeń i ciesz się świetną formą!

A więc, jeśli masz mało czasu - to nie trać go na nieefektywne ćwiczenia! Ruszaj się z głową!

Hej, fajnie, że tu wpadłaś! Jeśli jeszcze się nie znamy, to jestem Hela Ignatowska i pomagam mamom i przyszłym mamom być w dobrej formie i cieszyć się zdrowiem poprzez świadomy trening. Dołącz do bezpłatnej grupy na Facebook’u, gdzie dzielę się praktyczną wiedzą i nie zapomnij pobrać bezpłatnych materiałów, które mam dla Ciebie w prezencie!

 

To tyle na dziś, mam nadzieję, że baterie podładowane! 💪

Dobrego dnia,

Hela | @naladujbaterie

P.s. Koniecznie odwiedź mnie na Instagramie, gdzie bywam najczęściej!