fbpx

Czy zastanawiasz się czasem nad tym, jakiego ruchu potrzebuje Twoje ciało?

Czy masz taką świadomość ciała, żeby odczytywać właściwie jego potrzeby?

Czy może robisz wszystko z rozpędu i po prostu wybierasz pierwszy lepszy trening, żeby tylko spalić trochę kalorii?

Zatrzymaj się na moment w biegu, by wspierać swoje ciało, a nie działać przeciwko niemu! Wpadaj przesłuchać podcast lub przeczytaj poniższy skrót:

Pragniesz wrócić do formy, ale nie masz czasu na dłuższe treningi?

Zapisz się i odbierz 20 minutowy trening z "Programu ćwiczeń dla zabieganych Mam" – całkowicie bezpłatnie!

Zyskasz świetną sylwetkę bez długich treningów na siłowni!

.

Dlaczego często nie czujemy prawdziwych potrzeb ciała?

To tak jak z jedzeniem. Kiedyś usłyszałam „Trzeba słuchać się siebie i jeść to, co czujesz, że jest Ci potrzebne”. I tak pomyślałam, że faktycznie z jednej strony jest w tym dużo prawdy (nigdy nie zapomnę, jak moja Mama potrafiła pochłonąć na raz całą natkę pietruszki tak o po prostu, a co ciekawe – miała sporą niedokrwistość i braki żelaza). A z drugiej strony – moje nawyki żywieniowe zaburzone mocną dietą z czasów intensywnego trenowania, a potem epizodem traktowania swojego żołądka jak śmietnika i ogromna słabość do słodkiego raczej nie zaprowadziłyby mnie daleko, gdybym miała jeść, co czuję.

Dlatego do sklepu nigdy nie wchodzę nieprzygotowana, bo inaczej zamiast szpinaku i brokuła kupię czipsy! Podejmuję przemyślany wybór dla swojego zdrowia (no dobra – przeważnie, bo kiedy mam zły humor po prostu zjem czekoladę). Ale to wymaga ode mnie większej świadomości, nakładu energii, podstawowej wiedzy.

I podobnie jest z ruchem. Nasz tryb życia (siedzenie grzecznie w podstawówce, u babci na imieninach, bo nie biegaj, bo telewizor zrzucisz, a potem liceum i na studiach czy w pracy) jest tak daleko od zdrowych nawyków ruchowych, że niestety – ale musimy się na chwilę zatrzymać w biegu i zastanowić, właściwie to jakiego ruchu potrzebuje moje ciało. Podkreślam ciało, nie głowa – to dwie różne potrzeby zazwyczaj.

Wiem, to wymaga większego nakładu energii niż odpalenie przypadkowego filmiku na YouTube, to wymaga większej wiedzy, chęci i… świadomości.

I TO JEST PROBLEM.

Co robić, żeby ruchem wspierać ciało? Żeby je lepiej czuć? Żeby wiedzieć, czego potrzebuje?

– zacznij od tego, jak ruszasz się na co dzień – zaobserwuj, kiedy łapie Cię sztwyność, kiedy wchodzi jakiś ból, co jest trudne, niewygodne.

– zobacz jak stoisz, jak trzymasz dziecko – czy dużo się garbisz, jak rozstawiasz ciężar ciała na stopach

– zobacz, jak czujesz się w trakcie ćwiczeń (nie chodzi mi o zmęczenie – to nie jest wyznacznik dobrego treningu) – czy czujesz, że pracujesz mięśniami, które faktycznie mają pracować?

– pomyśl też, jak się czujesz po treningu (znów nie chodzi mi o zmęczenie) – czy przechodzą Ci sztywności, ból kręgosłupa, czy czujesz się jeszcze bardziej „przeciążona” i nic pozytywnego za tym nie idzie (nie patrz na spalone kalorie na zegarku)

Gdy już popracujesz nad lepszym czuciem ciała, zacznij traktować trening jako jego wsparcie, a nie „muszę poćwiczyć, bo będę gruba”

– jeśli chcesz ćwiczyć samodzielnie, dokonuj przemyślanych wyborów – nie bierz „pierwszego lepszego” treningu po ilości lajków na YouTube

– zwracaj uwagę na technikę, nie leć za szybko, oby tylko zrobić – EFEKT to rezultat dokładnego ćwiczenia, a nie ilości powtórzeń

– wpleć zdrowy ruch i „ćwiczenia przy okazji” jako element swojej codzienności. Nie zawsze dasz radę zrobić trening – i to jest ok – ale zawsze pamiętaj o zdrowej aktywności (np. spacer z poprawieniem postawy ciała, ćwiczenia oddechowe w stresujących sytuacjach, kocie grzbiety po ciężkim dniu noszenia Malucha)

Jak już pisałam wcześniej, jestem zwolenniczką uświadamiania i cieszę się bardzo, gdy moje Kursantki zaczynają ćwiczyć same, bo czują się już na tyle pewnie!

Jeśli podoba Ci się takie podejście, to w „Programie ćwiczeń dla zabieganych Mam” znajdziesz zestawy krótkich, ale konkretnych treningów na każdy tydzień – oczywiście z niezbędną dawką wiedzy! Dodatkowo codziennie dostajesz do wykonania konkretne zadanie-ćwiczenie, dzięki czemu wyrabiasz zdrowe nawyki ruchowe!

Jeśli chcesz wreszcie cieszyć się świetną formą, mimo, że masz milion obowiązków na głowie to mam dla Ciebie rozwiązanie!

"Program ćwiczeń dla zabieganych Mam" to krótkie, ale efektywne treningi budujące nie tylko sprawność, ale i świadomość ciała oraz codzienne zadania dla lepszych nawyków ruchowych!

Hej, fajnie, że tu wpadłaś! Jeśli jeszcze się nie znamy, to jestem Hela Ignatowska i pomagam mamom i przyszłym mamom być w dobrej formie i cieszyć się zdrowiem poprzez świadomy trening. Dołącz do bezpłatnej grupy na Facebook’u, gdzie dzielę się praktyczną wiedzą i nie zapomnij pobrać bezpłatnych materiałów, które mam dla Ciebie w prezencie!

 

To tyle na dziś, mam nadzieję, że baterie podładowane! 💪

Dobrego dnia,

Hela | @naladujbaterie

P.s. Koniecznie odwiedź mnie na Instagramie, gdzie bywam najczęściej!

Cześć, daj znać, w czym mogę Ci pomóc!